tel. +48 33 821 99 92

biuro@imracing.pl







Project176 - "The best of" - Sezon 1 / Odcinek 1

Zdob…dĹş nasz… koszulk™ na Facebook (MancinPL)



_________________________________________________________________________________

Pechowo zakończony Twin Peaks

     2011-04-21

Pechowo zakończony Twin Peaks

Druga odsłona Global Rallycross Championships na długo zapisze się w pamięci widzów i w historii amerykańskiego sportu samochodowego. Wyścigi w Twin Peaks poziomem emocji i adrenaliny dorównały chyba amerykańskiemu serialowi z przełomu lat 80 i 90, o tym samym tytule. Zgromadzona publiczność nie mogła się skarżyć na brak wrażeń. Dwa dni zmagań to bezustanna walka na torze. Bardzo widowiskowym elementem był przejazd przez wybudowaną skocznię. To właśnie tutaj Andi Mancin, gościnnie zaproszony do zawodów GRC zaliczył najbardziej spektakularną przygodę tego weekendu. Jego skok w jednym z przejazdów zakończył się wykonaniem „front flipa”, i wylądowaniem na dachu. Polski kierowca na szczęście z całej przygody wyszedł cało, tylko z kilkoma siniakami.

Andi Mancin: "Przed startem deklarując weekend pełen emocji, nie miałem na myśli, aż takich przeżyć, ale niestety bardzo mocnym akcentem zakończyła się dla nas druga runda GRC. Pierwszy dzień pechowo przerwała nam awaria skrzyni biegów, podczas kwalifikacji. Do sobotniego etapu wystartowałem sprawnym samochodem i wydawało się, że tym razem pech nas ominie. Udało mi się wygrać swój bieg eliminacyjny, co dawało duże nadzieje, na wysoką pozycję wyścigach finałowych. Bardzo zależało mi, żeby dojechać do mety i zdobyć punkty do startu w X-Games. Byłem przygotowany na ostrą i bezpardonową walkę, ale to co działo się na trasie, znacznie, przerosło moje wyobrażenia. W całym zamieszaniu ciągle dochodziło do jakiś zderzeń. Trzeba było mieć naprawdę oczy dookoła głowy, żeby wyjść cało z tych przygód. Wielu kierowców odpadło z rywalizacji. W ferworze walki spadł wąż od turbiny w moim samochodzie. Przed skokiem poczułem, że Mitsubishi straciło moc, i że zabraknie nam prędkości na daleki skok. Na reakcje było już jednak za późno i zostało mi mieć tylko nadzieję, że jednak się uda. Niestety, jaki był efekt, możecie zobaczyć na wideo. Usterka była niewielka, a konsekwencje niestety tak poważne.

Mitsubishi przodem uderzyło w nasyp i podbiło nas do góry. Kolejne uderzenie w podwozie drugi raz podbiło samochód, który wylądował tym razem już na dachu. Po dłuższej chwili udało mi się wyjść z samochodu i przy owacji widzów, zejść z toru. Samochód ucierpiał poważnie, ale wszystkie elementy systemu bezpieczeństwa zadziałały prawidłowo. Pozostało mi już tylko w roli widza, śledzić dalszą walkę.

Zawodnicy od samego początku twierdzili, że skocznia, sprawia im dużo trudności. Do tego Lancery, które zawsze mają tendencję do nurkowania przodem, radziły sobie ze skokiem najgorzej, ze wszystkich startujących aut. Niestety Lancery nie nadają się do takich skoków i bardzo trudne się je nimi wykonuje. Całe zdarzenie wyglądało groźnie, ale szczęśliwie poza ogólnymi stłuczeniami nic mi się nie stało. Przygoda, chociaż niezbyt przyjemna, pewnie jeszcze długo będzie, wspominana na torze. Torze, który naprawę jest niesamowity. Bardzo zróżnicowany i wymagający, a do tego otoczony jedyną w swoim rodzaju scenerią starej fabryki. Naprawdę dało się poczuć jakby brało się udział w wyścigach na torach gry DiRT. Ogromne brawa, dla organizatorów, za przygotowanie tak wspaniałej imprezy. Szkoda, że w Polsce nie mamy takiego toru i podobnych zawodów.

Dziękuje wszystkim za gorące przyjęcie po takiej przerwie, wszystkie dobre słowa i troskę o mój stan zdrowia po wypadku. Bardzo dziękuje firmie Pirelli US i całemu zespołowi Arta Gruszki. Art też miał podczas weekendu wielkiego pecha i problemy techniczne, ale mimo wszystko na zawsze zapamiętamy ten emocjonujący weekend.

Pełną relację z Global RallyCross Championship w Twin Peaks będzie można zobaczyć na kanale ESPN, 14 maja o 4:30 p.m. czasu wschodnioamerykańskiego (godzina 22:30 w Polsce)."

_________________________________________________________________________________

Andi Mancin debiutuje w Global Rallycross

     2011-04-14

Andi Mancin debiutuje w Global Rallycross

Rallycross to sport, który coraz prężniej rozwija się za Oceanem. Po imprezach rozgrywanych w ramach US Rallycross, w tym roku powstał nowy i jeszcze bardziej ekstremalny cykl Global Rallycross Championship, na który składają się trzy imprezy rozgrywane w różnych częściach USA. Całe mistrzostwa będą miały swój finał podczas letniej Olimpiady X-Games. Druga runda Globar Rallycross Twin Peaks odbędzie się już w najbliższy weekend 15-16 kwietnia na terenie Old Mill Adventure Park w Snoqualmie (niedaleko Seattle). Jednym z zaproszonych do udziału zawodników jest Andi Mancin.

Andi Mancin: "To dla mnie ogromne wyróżnienie, że organizatorzy zaprosili mnie do udziału w Global Rallycross. To także ogromna szansa na kolejne niesamowite wyzwanie w mojej karierze. Przyjdzie mi się zmierzyć z kolejną ekstremalną imprezą. Startowałem już w rundach US Rallycross, ale tutaj wszystko jest zrealizowane z jeszcze większym rozmachem. Ogromne wrażenie zrobiła na mnie trasa, na jakiej przyjdzie nam się ścigać. Jest jakby żywcem wyciągnięta z gry DiRT. Połączenie szybkich partii z krętymi sekcjami, a do tego jeszcze duża skocznia. Czeka nas wiele emocji. W piątek walczymy parami w systemie ‘head 2 head’, a podczas sobotniej części na tor wyjedzie jednocześnie sześciu zawodników. Pierwsza rozegrana już pod koniec marca runda pokazała, jak ogromny potencjał jest w tym cyklu. Bezkonkurencyjny okazał się wtedy Marcus Gronholm, a w ten weekend również przyjedzie wystartować swoim Fordem Fiestą. To wspaniałe, że będę mógł walczyć z tak legendarną postacią. Oprócz Marcusa, w zawodach startuje wielu utytułowanych kierowców z całego świata. Wystawiają oni naprawdę mocne potwory. Moje auto nie dorównuje osiągami wielu z tych samochodów, ale moc nie jest decydującym czynnikiem w tym wyścigu. Trzeba będzie mieć sporo szczęścia i unikać pechowych przygód w tym całym zamieszaniu.

Dzięki dobrym wynikom w Global RaJlycross, można zakwalifikować się do udziału w X-Games, co dla mnie jest również bardzo ważne. Samochód, którym pojadę będzie w barwach Project176 oraz Pirelli US, z którym współpracujemy już od dłuższego czasu. Chcę korzystając z okazji przekazać wielkie podziękowanie dla Arta Gruszki i całego jego zespołu, z którym razem będziemy startować, za pomoc i całą wykonaną pracę.

Cieszę, że mam znów okazję pojawić się w USA. Będzie to mój debiut w tym cyklu, ale dam z siebie wszystko, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. Trzymajcie za nas mocno kciuki, ponieważ to, co nas czeka, będzie naprawdę szalone. Więcej informacji o całym cyklu i o transmisjach z zawodów znajdziecie na stronie global-rallycross.com

Tym, którzy chcieliby śledzić zawody przez Internet polecamy stronę ESPN3.com, na której będzie dostępna relacja online: piątek, 15 kwietnia 15:30 - 18:30 - sobota, 16 kwietnia 15:30 : 18:30 (czasu pacyficznego, czyli + 9 godzin dla czasu środkowoeuropejskiego).

Zapraszam też do odwiedzenia naszej oficjalnej strony internetowej Project176.com, na której znajdziecie wszystkie informacje i materiały. Zostańcie przyjaciółmi Project176 i dołączcie do nas na profilu Facebook oraz kanale YouTube (Project176Mancin)."

_________________________________________________________________________________

Andi Mancin na 5 Tarnowskiej Moto Orkiestrze
oraz 7 Opolskiej Gali Żużlowej na lodzie


     2011-01-12

Andi Mancin na 5 Tarnowskiej Moto Orkiestrze<br/>oraz 7 Opolskiej Gali Żużlowej na lodzie

9 stycznia 2011 odbył się już 19 finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i ponownie połączył ogromne rzesze Polaków do współdziałania w szczytnym celu. Andi Mancin podobnie jak przed rokiem znalazł się w gronie wielu sportowców wspierających Tarnowską Moto Orkiestrę. Bielski zawodnik zapamiętany z zeszłego roku ze spektakularnego skoku samochodem, tym razem zaoferował przejażdżki na prawym fotelu swojego rajdowego Mitsubishi Lancera Evo IX. Był to ten sam egzemplarz, w którym załoga Andi Mancin / Mariusz Kałamaga wystartowała w Barbórce Warszawskiej 2010. Licytacja wzbudzała zainteresowanie i cieszyła się ogromnym powodzeniem. Tarnowska publiczność ponownie bardzo ciepło przywitała Andiego, który w tym dniu rozdał ogromną ilość autografów.

Miniony weekend był wyjątkowy nie tylko ze względu na finał WOŚP. Andi Mancin i jego Mitsubishi Lancer w barwach Project176 pojawili się także, dzień przed finałem (8 stycznia) na VII Opolskiej Gali Żużlowej na Lodzie. Impreza zorganizowana w opolskim „Toropolu” zgromadziła pełne trybuny widzów. Cel imprezy również był charytatywny, a chodziło o zebranie pieniędzy na leczenie i rehabilitację trzech młodych osób. Jedną z atrakcji był przejazd Andiego Mancina po lodowej tafli, który później stanął do wyścigu z jadącym na kładzie Łukaszem Pacudem. W Opolu również można było zakosztować przejażdżki na prawym fotelu rajdowego Mitsubishi.

Andi Mancin: "Ostatni nasz weekend miał bardzo napięty harmonogram, jednak bardzo się cieszę, że znów mogłem mieć swój wkład w pomoc innych, a zwłaszcza dzieciom. Miło mi, że organizatorzy 5 Tarnowskiej Moto Orkiestry znów zaprosili mnie do siebie. Ponownie przywitały mnie tłumy ludzi i wspaniała atmosfera. Obawiałem się, że po skoku z zeszłorocznego finału WOŚP, trudno będzie mi przygotować atrakcje, które tak samo spodobają się ludziom. Licytacje przejażdżki w moim samochodzie przyciągnęły jednak wielu chętnych i gotowych w ten sposób wesprzeć WOŚP. Dawno też nie rozdałem tylu autografów, co w tym roku w Tarnowie. Organizatorzy ponownie przygotowali wspaniałą imprezę.

Jestem także pod ogromnym wrażeniem Gali zorganizowanej w Opolu. Po raz pierwszy miałem przyjemność uczestniczyć w takim przedsięwzięciu. Wspaniale było jeździć przy tak licznej widowni. Mam nadzieję, że zaprezentowany przeze mnie i Łukasza wyścig na lodzie pomiędzy samochodem i quadem przyniósł widzom wiele emocji. Jazda po lodzie to bardzo specyficzne przeżycie, dlatego pomagając innym, sam przy tej okazji świetnie się bawiłem. Mam nadzieję, że 19 finał WOŚP i 7 edycja Opolskiej Gali, pozwolą zebrać fundusze, dzięki którym uda się pomóc jak największej liczbie dzieci.

Korzystając z okazji chce wszystkich zaprosić do Tychów, gdzie 15 stycznia ponownie spróbujemy swoich sił jako hokeiści w meczu pomiędzy artystami i kierowcami rajdowymi. Wszystko to oczywiście dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy."

_________________________________________________________________________________


Archiwum:    Najnowsze  ,   2012  ,   2011  ,   2010  ,   2009  ,   2008  ,   2007
replica handbags replica watches uk